Zupa pomidorowa z lubczykiem


Ostatnimi czasy moją ulubioną przyprawą stał się lubczyk. Najlepiej taki suszony, z własnego ogródka. Osobiście nie wyobrażam sobie bulionu warzywnego bez świeżego lubczyku. Jest wprost genialny, a niektórzy twierdzą, że działa również jak afrodyzjak. Dla mnie po prostu smakuje podobnie do maggi, czyli pysznie.

Dziś postanowiłam przygotować pomidorową właśnie z tą przyprawą. Zaznaczam, że przedstawiam swój własny przepis, a nie wersję pomidorowej Magdy Gessler. Zupa wyszła naprawdę gęsta i mocno pomidorowa, ponieważ użyłam do niej pomidorów z puszki i niewielką ilość wody. Kwaśność zupy oczywiście regulowałam śmietaną, a dzięki lubczykowi mogłam dodać mniej soli...

Zupa pomidorowa z lubczykiem (składniki wystarczą na porcję dla 2 osób):
  • bulion warzywny - 200 ml
  • puszka pomidorów - 400 g
  • suszony lubczyk - 1 łyżeczka
  • gęsta śmietana 18% - 4 łyżki

Przygotowanie:
  1. Do bulionu warzywanego dodajemy puszkę pomidorów.
  2. Miksujemy zupę blenderem na gładko.
  3. Dodajemy lubczyk i śmietanę.
  4. Gotowe. Chyba wszyscy się zgodzą, że to łatwy przepis? :-)
Całkowity czas przygotowania: 15 min

4 komentarze:

Szana pisze...

a ja uwielbiam pomidorową z miętą :)
pozdrawiam ciepło i zapraszam do siebie
szana-banana
www.gastronomygo.blogspot.com

kibi007 pisze...

Też słyszałam że działa jak afrodyzjak :), nadaje ciekawego smaku zupie

Kinga Kręciwilk pisze...

Ja nie zauważyłam by lubczyk działał jako afrodyzjak, ale może komuś przyniesie szczęście. Trzeba próbować:)

BenY pisze...

Pycha;) Wygląda naprawdę smacznie i szybko;p

Zapraszam do mnie:

www.spalamykilogramy.blogspot.com