Warsztaty Makro z Kurtem Schellerem

Warsztaty Makro z Kurtem Schellerem

W sobotę, 15 grudnia, Akademia Efektywnej Przedsiębiorczości Makro zorganizowała warsztaty kulinarne z Kurtem Schellerem, w których miałam przyjemność uczestniczyć. Na miejscu razem z innymi Blogerkami i Blogerami przygotowywaliśmy suflet grzybowy, smażonego pstrąga z szafranowym risotto, pieczony schab z ziemniaczanym puree z gorczycą oraz galaretkę z białego wina i kremem jajecznym.

Zabawa zaczęła się około godz. 11:00, kiedy sam Kurt Scheller wręczył fartuchy wszystkim Uczestnikom. Tempo było ogromne, ponieważ zanim zdążyłam dobrze zorientować się co i gdzie znajduję się w kuchni oraz jakie sprzęty mnie otaczają, Kurt był już w połowie przygotowywania deseru. Dodatkowo pogaduszki z nowymi Koleżankami nie ułatwiały mi sprawy, jednak na szczęście dzięki pomocy Lorentyny, Pauliny oraz mojego Ukochanego udawało mi się nadrabiać zaległości. Ważnym elementem okazało się skupienie, utrzymywanie czystości na blacie oraz nieustanne zmywanie. Bez tego trudno by mi było nadążyć za Mistrzem, który żartował nawet, że przez chwilę było trochę jak w programie Hell's Kitchen. :-)

Następnie zabraliśmy się za wolno pieczony schab z gruszkami aromatyzowany kminkiem z puree z ziemniaków z cebulą i gorczycą, a później przygotowaliśmy ciekawy suflet z borowikami oraz pieczarkami. Nie ukrywam, że to danie akurat mi się nie udało, jednak można było uznać je za jadalne... ;-)

Na koniec warsztatów przygotowaliśmy pstrąga podanego na szafranowym risotto z dodatkiem wywaru warzywnego oraz odrobiną białego wina. Muszę przyznać, że to danie najbardziej przypadło mi do gustu. Z pewnością jeszcze nie raz wypróbuję ten przepis, a i dzięki niemu przekonałam się do dodawania wina do niektórych potraw.

Niestety ze względu na różne ograniczenia nie udało mi się zrobić zdjęć wszystkich dań, które przygotowałam, jednak w przyszłości postaram się je odtworzyć i zamieścić przepisy na blogu. Na swoje usprawiedliwienie dodam tylko, że było to pierwsze tego typu wydarzenie, w którym brałam udział, stąd nie byłam odpowiednio przygotowana...

Ogólnie warsztaty uznaję za wyjątkowo udane, ponieważ nie tylko poznałam wiele fajnych osób, ale przede wszystkim przygotowałam pyszne jedzenie ucząc się od samego Mistrza. Mam nadzieję, że w przyszłości będę jeszcze miała możliwość wzięcia udziału w kolejnych tego typu imprezach, ponieważ można się na nich wiele nauczyć i naprawdę miło spędzić czas. :-)

Zdjęcia udostępniam dzięki uprzejmości Makro.

Termin: 15 grudnia 2012 r., godz. 11:00 15:00 Miejsce:
Akademia Efektywnej Przedsiębiorczości MAKRO, Aleje Jerozolimskie 184, Warszawa, woj. mazowieckie

2 komentarze:

paulina pisze...

Było mi bardzo miło Ciebie poznać! uściski dla Was! mam nadzieję, że trasa powrotna była w miarę przyjemna :) do zobaczenia

Kinga Kręciwilk pisze...

Mnie również było bardzo miło Ciebie poznać :-). Droga powrotna przebiegła spokojnie choć z lekkim opóźnieniem ale jak na nasze PKP to i tak super :-).

Mam nadzieję do szybkiego zobaczenia.